Miasto tłumaczy wprowadzeniem tego projektu tym, że "walka z cyfrowym nałogiem jest wyzwaniem dla wszystkich rodziców i wychowawców. Nadużywanie smartfonów przez dzieci i młodzież jest bardzo szkodliwe, dlatego potrzebne jest podjęcie zdecydowanych działań. Szczególnie w szkole, gdzie potrzebna jest koncentracja i atmosfera skupienia".
- Uczeń będzie mógł skorzystać z telefonu w sytuacji nadzwyczajnej , zdrowotnej, nieszczęśliwego wypadku czy po to, aby powiadomić rodzica o wcześniejszym zakończeniu lekcji- mówi Dyrektor SP nr 9 w Zamościu-Grzegorz Lasek.
- Za nami wiele spotkań z dyrektorami placówek. Dyrektorzy mówili o problemach związanych z wykorzystaniem telefonów komórkowych przez uczniów w szkołach. Dochodzą do nas sygnały, że uczniowie próbują nagrywać nauczycieli, fotografować w niecodziennych sytuacjach swoje koleżanki i swoich kolegów, co później trafia do mediów społecznościowych. W związku z tym stwierdziliśmy, że musimy w zamojskich szkołach wprowadzić systemowe uregulowania zasad korzystania z urządzeń ekranowych. Wiemy , że korzystanie z telefonów komórkowych, mediów społecznościowych, z Internetu niestety niesie wiele niekorzystnych sytuacji dla naszych młodych podopiecznych, to np. hejt, z którym młodzi ludzie sobie nie radzą. Chcemy stworzyć taką przestrzeń w naszych szkołach, wprowadzić zasady, które uregulują wykorzystywanie telefonów komórkowych. Chcemy, aby wszystkie zamojskie szkoły zadbały o dobrostan psychiczny uczniów. Jeżeli uczeń nie dostosuje się do zasad, które w szkole panują będzie musiał swój telefon umieścić w magnetycznym etui. Uczeń będzie go nosił przy sobie, po lekcjach otworzymy etui i oddamy telefon uczniowi - mówi Dyrektor Wydziału Oświaty Miasta Zamość- Monika Żur.
Miasto chce w tym projektem promować edukację wolną od rozpraszaczy i dbać o zdrowie psychiczne uczniów. Projekt został wdrożony w porozumieniu z rodzicami.
- Według statystyk 40 procent dzieci i młodzieży dostaje telefony w wieku 9-10 lat. Niestety źle to wpływa na ich psychikę i wyniki w nauce. Rodzice sobie z tym problemem nie radzą. Dlatego rozpoczęliśmy ten projekt, żeby im pomóc. Telefon ucznia będzie umieszczony w etui i będzie się znajdował w plecaku. Uczeń nie będzie mógł otworzyć etui. Telefon zostanie wyjęty z pokrowca po zakończeniu lekcji i dopiero wtedy uczeń będzie mógł z niego korzystać - mówi Prezydent Zamościa- Rafał Zwolak.
Pomysł na wykorzystanie magnetycznego etui został zaczerpnięty ze Stanów Zjednoczonych. Tam przed koncertami w podobnych pokrowcach umieszczane są smartfony, po to,aby uczestnicy koncertów nie mogli rejestrować występów.
Zapytani o ograniczenia uczniowie zamojskiej dziewiątki odpowiadali:
- To jest dobre, bo chłopaki na lekcji puszczają w telefonach głupie rzeczy, teraz nie będą.
- Największym plusem tego jest to, że nie będziemy robili sobie zdjęć potajemnych i nie wstawiali ich na media społecznościowe. Są osoby, które to robiły.
- Moim zdaniem te ograniczenia są złe. Ja dla odstresowania słucham muzyki na telefonie.
- To zły pomysł bo nie będzie się można z nikim skontaktować, jak się będzie miało problem.
- Dla niektórych będzie teraz ciężej na sprawdzianach.
- To bardzo dobry pomysł bo będzie więcej czasu na rozmowy z kolegami, będzie więcej integracji. To jest duży plus tego.
Do 16 zamojskich placówek oświatowych trafiło tysiąc magnetycznych etui.
Zobacz też:
Piłkarze z dziewiątki w Barcelonie