W Zamościu rusza pilotażowy projekt ograniczający nadużywanie smartfonów przez uczniów. Startuje w dziewiątce

2026-03-10 11:43

W szkole podstawowej pojawiły się już szafki, do których uczniowie będą wkładali swoje smartfony zaraz po przyjściu do szkoły. Telefony zabiorą po zakończeniu lekcji. W projekcie będą też wykorzystywane magnetyczne etui.

 Miasto tłumaczy wprowadzeniem tego projektu tym, że "walka z cyfrowym nałogiem jest wyzwaniem dla wszystkich rodziców i wychowawców. Nadużywanie smartfonów przez dzieci i młodzież jest bardzo szkodliwe, dlatego potrzebne jest podjęcie zdecydowanych działań. Szczególnie w szkole, gdzie potrzebna jest koncentracja i atmosfera skupienia".

- Uczeń będzie mógł skorzystać z telefonu w sytuacji nadzwyczajnej ,  zdrowotnej, nieszczęśliwego wypadku czy po to, aby powiadomić rodzica o wcześniejszym zakończeniu lekcji- mówi Dyrektor SP nr 9 w Zamościu-Grzegorz Lasek.

„Ludzie od tego głupieją!” Polacy przerażeni sztuczną inteligencją. „Będzie jak w Terminatorze!” - Komentery

- Za nami wiele spotkań z dyrektorami placówek. Dyrektorzy mówili o problemach związanych z wykorzystaniem telefonów komórkowych przez uczniów w szkołach. Dochodzą do nas sygnały, że uczniowie próbują nagrywać nauczycieli, fotografować w niecodziennych sytuacjach swoje koleżanki i swoich kolegów, co później trafia do mediów społecznościowych. W związku z tym stwierdziliśmy, że musimy w zamojskich szkołach wprowadzić  systemowe uregulowania zasad korzystania z urządzeń ekranowych. Wiemy , że korzystanie z telefonów komórkowych, mediów społecznościowych, z Internetu niestety niesie wiele niekorzystnych sytuacji dla naszych młodych podopiecznych, to np. hejt, z którym młodzi ludzie sobie nie radzą. Chcemy stworzyć taką przestrzeń w naszych szkołach,  wprowadzić zasady, które uregulują wykorzystywanie telefonów komórkowych. Chcemy, aby wszystkie  zamojskie szkoły zadbały o dobrostan psychiczny uczniów. Jeżeli uczeń nie dostosuje się do zasad, które w szkole panują będzie musiał swój telefon umieścić w magnetycznym etui. Uczeń będzie go nosił przy sobie, po lekcjach otworzymy etui i oddamy telefon uczniowi - mówi Dyrektor Wydziału Oświaty Miasta Zamość- Monika Żur.

Miasto chce w tym projektem promować edukację wolną od rozpraszaczy i dbać o zdrowie psychiczne uczniów. Projekt został wdrożony  w porozumieniu z rodzicami.

- Według statystyk 40 procent dzieci i młodzieży dostaje telefony w wieku 9-10 lat. Niestety źle to wpływa na ich psychikę i wyniki w nauce.  Rodzice sobie z tym problemem nie radzą. Dlatego rozpoczęliśmy ten projekt, żeby im pomóc. Telefon ucznia będzie umieszczony w etui i będzie się znajdował w plecaku. Uczeń nie będzie mógł otworzyć  etui. Telefon zostanie wyjęty z pokrowca po zakończeniu lekcji i dopiero wtedy uczeń będzie mógł z niego korzystać - mówi Prezydent Zamościa- Rafał Zwolak.

Pomysł na wykorzystanie magnetycznego etui został zaczerpnięty ze Stanów Zjednoczonych.  Tam przed koncertami w podobnych pokrowcach umieszczane są smartfony, po to,aby uczestnicy koncertów nie mogli rejestrować występów.

Zapytani o ograniczenia uczniowie zamojskiej dziewiątki odpowiadali:

- To jest dobre, bo chłopaki na lekcji puszczają w telefonach głupie rzeczy, teraz nie będą.

- Największym plusem tego jest to, że nie będziemy robili sobie zdjęć potajemnych i nie wstawiali ich na media społecznościowe. Są osoby, które to robiły.

- Moim zdaniem te ograniczenia są złe.  Ja dla odstresowania słucham muzyki na telefonie.

- To zły pomysł bo nie będzie się można z nikim skontaktować, jak się będzie miało problem.

- Dla niektórych będzie teraz ciężej na sprawdzianach.

- To bardzo dobry pomysł bo będzie więcej czasu na rozmowy z kolegami, będzie więcej integracji. To jest duży plus tego.

Do 16 zamojskich placówek oświatowych trafiło tysiąc magnetycznych etui.​

Zobacz też:

Piłkarze z dziewiątki w Barcelonie