Dokument jest efektem analiz, wizji terenowych i konsultacji po pożarze.
- Pierwsza strefa to będzie obszar, w którym nikt nie będzie prowadził żadnych czynności. Jest tutaj strefa, która przeznaczono na rezerwat przyrody. Będziemy tam obserwować procesy naturalne. w drugiej strefie będziemy prowadzili działania dotyczące hodowli i uprawy lasu. trzecia strefa, w której będzie najwięcej zadań gospodarczych w tym uprzątnięcie drzewostanu - mówi Zastępca Dyrektora do spraw gospodarki leśnej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie - Mariusz Kiczyński.
Trwają intensywne prace maszyn na terenie Puszczy Solskiej. Chodzi o obszar, na którym ogień spowodował najwięcej strat.
Porządkowane jest tam pożarzysko. Ścinane i usuwane są tam spalone drzewa. To prawie kilka tysięcy metrów sześciennych drzewostanu.
- Zostały wzmocnione drogi dojazdowe, zapewnia nam to z marszu pozyskanie drewna, które go będzie bardzo dużo. to już jest kilka tysięcy metrów sześciennych drewna. Wystawiliśmy na aukcje internetową 10 tysięcy metrów sześciennych drewna. Mamy nadzieje, że znajdziemy na to drewno nabywców -mówił Urban Kolman- nadleśniczy nadleśnictwa Józefów.
Odpady czyli wierzchołki i gałęzie drzew są składowane, w przyszłości zostaną zmielone, zmieszane z glebą i wysypane aby wzmocnić osłabione siedliska.
Eksperci rekomendują zwiększenie udziału gatunków liściastych oraz wykorzystanie naturalnych procesów zachodzących w przyrodzie. Obok sosny planowana jest tam brzoza, lipa, grab, lipa, dąb, buk czy jarząb. Ma to poprawić odporność przyszłych drzewostanów na skutki zmian klimatu,suszę czy ekstremalne zjawiska pogodowe. zostaną tez pozostawione żywe drzewa, które maja pełnić źródło nasion oraz martwe drewno, które odgrywa istotną rolę zw funkcjonowaniu leśnych ekosystemów.
Zobacz też:
Drugi Dzień pożaru w Puszczy Solskiej