protesty

Lubelskie. Protesty rolników. Zablokowane przejścia graniczne z Ukrainą [ZDJĘCIA]

2024-02-12 14:10

Służby wojewody lubelskiego poinformowały o rozpoczęciu w poniedziałek kolejnych protestów rolników przed przejściami w Zosinie i Dołhobyczowie. Tym samym dojazdy do wszystkich przejść drogowych z Ukrainą w regionie są blokowane przez rolników.

Na poniedziałkowej konferencji prasowej dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego Dariusz Działo poinformował, że o godz. 10 rozpoczął się protest rolników w Zosinie i Dołhobyczowie.

Wszystkie przejścia graniczne z Ukrainą są tak naprawdę zblokowane. Zgromadzenia w Zosinie i Dołhobyczowie mają potrwać do 26 lutego, a w Dorohusku i Hrebennem – do 10 marca – przekazał Działo.

Z powodu protestów utrudnienia występują również w Hrubieszowie na ulicy Nowej i Kolejowej przy wjeździe na stację przeładunkową Linii Hutniczej Szerokotorowej, która znajduje się na trasie kolejowej z Ukrainy do Polski.

Zastępca dyrektora lubelskiej Izby Administracji Skarbowej ds. cła i granicy insp. Bogusław Gromadzki nawiązał do incydentu przed przejściem w Dorohusku, gdzie w niedzielę zostało rozsypane zboże.

Około godz. 11.30 dostaliśmy informację, że nastąpiło zdarzenie polegające na tym, że osoby, które uczestniczyły w proteście zerwały plomby celne z trzech ciężarówek i zostało wysypane zboże – przekazał Gromadzki.

Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie Olgierd Oleksiak dodał, że funkcjonariusze gromadzą obecnie materiał dowodowy w tej sprawie, a następnie – być może jeszcze w poniedziałek – zostanie on przekazany do prokuratury w celu oceny prawno-karnej.

Sprawcy zdarzenia są poszukiwani. Zgłoszenie dotyczące tego zdarzenia wpłynęło do nas od kierowców. Oszacowali, że z każdego tira wysypano około tony zboża – poinformował.

Zapytany o inne incydenty przed granicą w Dorohusku stwierdził, że napięcie jest duże – zarówno po stronie rolników, jak i kierowców oczekujących w kolejce.

W niedzielę miał miejsce jeden incydent ze strony ukraińskich kierowców, którzy zebrali się w około 100 osób i chcieli prowadzić rozmowy z naszymi rolnikami. Wynegocjowaliśmy, że delegacja 5-osobowa udała się do naszych rolników i rozmawiali na temat przepustowości samochodów ciężarowych w kierunku granicy z Ukrainą – opisał Oleksiak.

Z danych lubelskiej Izby Administracji Skarbowej wynika, że w poniedziałek rano w 140-godzinnej kolejce na wyjazd z Polski przez Dorohusk oczekuje ok. 650 tirów. W Hrebennem stoi ok. 380, a szacunkowy czas oczekiwania przy bieżącym tempie odpraw wynosi 100 godzin. Na przejściach w Zosinie i Dołhobyczowie rano ruch odbywał się na bieżąco.

Protest rolników przed przejściami w Dorohusku i Hrebennem rozpoczął się w piątek. Demonstranci przepuszczają w kierunku granicy 1-2 tiry na godzinę. Sprzeciwiają się wprowadzaniu unijnego Zielonego Ładu i napływowi towarów z Ukrainy.

Zobacz zdjęcia:

Wielki protest rolników. Setki ciągników sparaliżowało ruch