Wypadek miał miejsce 26.stycznia przed godziną 17.00.
- Na miejscu policjanci ustalili, że w zdarzeniu brały udział cztery samochody. W kierunku Zamościa poruszał się Mercedes, którym kierował 44-letni mężczyzna. Kierowca podróżował sam i nie odniósł obrażeń. Za nim jechała Kia, prowadzona przez 32-latka, który podróżował z pasażerami, 38-letnią kobietą oraz 4-dniową córką.Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, kierujący Kią najprawdopodobniej nie zachował bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu i najechał na tył Mercedesa. Po zderzeniu zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do zderzenia z Oplem kierowanym przez 38-latka, a następnie z kolejnym Oplem, którym podróżowali 36-letni kierowca, 34-letnia kobieta oraz 7-letni chłopiec. Z miejsca zdarzenia do szpitala w Lublinie przetransportowana została 38-letnia pasażerka Kii wraz z 4-dniowym dzieckiem. Do szpitala w Zamościu trafili natomiast 38-letni kierujący Oplem, a także 34-letnia kobieta i 7-letni chłopiec z drugiego pojazdu tej marki. Na szczęście nikt z uczestników zdarzenia nie odniósł poważnych obrażeń -informuje podkomisarz Anna Chuszcza- rzeczniczka krasnostawskiej policji.
Policja apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności na drodze.
Zobacz też:
Policja zatrzymała podpalaczy aut