Asystencja osobista była tematem komferencji w zamojskim ratuszu. Spotkali się eksperci i praktycy

2026-04-20 15:19

Rozmawiano o niezależności i roli asystencji osobistej, wyzwaniach związanych z powrotem na rynek pracy oraz o znaczeniu zatrudnienia jako elementu samodzielności i równości. Spotkanie zorganizowało 22.04 zamojskie koło PSONI w Sali Consulatus zamojskiego Ratusza.

W spotkaniu wzięli udział: przedstawiciele administracji publicznej, organizacji społecznych oraz środowisk działających na rzecz osób z niepełnosprawnościami,  rodzice, asystenci osobiści, Katarzyna Nowakowska - Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Maja Nowak – Pełnomocnik ds. Osób Niepełnosprawnych,  Rafał Zwolak – Prezydent Miasta Zamość, Stanisław Tytuła – Zastępca Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Zamościu, Pani Barbara Gajos – Kierownik Centrum Integracji Społecznej w Zamościu.

- Temat asystencji osobistej dotyka jednego z najważniejszych wyzwań codziennej polityki społecznej- mówił Prezydent Zamościa- Rafał Zwolak.

- Asystencja osobista jest bardzo ważna. Dzięki niej rodzic dziecka z niepełnosprawnością ma chwilę czasu dla siebie, może odpocząć, odetchnąć-  mówi Jadwiga Stromkie, przewodnicząca PSONI w Zamościu.

- Dla wielu jest to kluczowa usługa, wręcz fundamentalna, pozwalająca czasami w miarę normalnie żyć. Ta usługa musi zostać na stałe wpisana do systemu jako prawo dla każdej osoby z niepełnosprawnością - mówiła Katarzyna Nowakowska, Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej .

- Moje dziecko jest zadowolone z tej asystencji. Syn może z asystentką wyklejać diamenciki, układać puzzle, chodzić na spacery. Dla mnie jest to ważne, ponieważ  dziecko przebywa nie tylko z rodzicami i rodzeństwem ale przyzwyczaja się też do innych osób. Ważne jest też to, że mam trochę czasu dla siebie - mówi Alina Linder, mama Krzysztofa.

- Jestem asystentką Ani i pomagam jej korzystać z życia kulturalnego w Zamościu. Wychodzimy na różne kulturalne wydarzenia. Chodzimy do kina. Ania lubi chodzić do mediateki. Pomagam też Ani w zakupach. Dzięki temu Ania nie jest taka wykluczona. Czuje się potrzebna. Może też ze mną porozmawiać, może się wyżalić, niedawno umarła mama Ani. Nie ma już  mamy ani taty Ani, więc jestem jej powierniczką - mówi Maria Tymosz.

Bytomski szpital w tarapatach. Personel sam finansuje serwis aparatury medycznej

 Konferencja " „Asystencja osobista jako usługa niezbędna do niezależnego życia osób z niepełnosprawnościami w życiu społecznym” była przestrzenią do wymiany doświadczeń, inspiracji i szukania realnych rozwiązań.