Zamojszczyzna po burzach. Strażacy interweniowali wielokrotnie

W czwartek (20.08) przeszły burze przez teren powiatu zamojskiego. Strażacy wyjeżdżali 31 razy. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Strażacy radzili sobie z powalonymi drzewami i zerwanymi dachami.

- Najwięcej interwencji odnotowaliśmy na terenie gminy Miączyn - 21 zdarzeń. Łącznie na terenie powiatu doszło do uszkodzenia dachów na 20 budynkach, z tym 6 budynkach mieszkalnych. W 9 przypadkach interweniowaliśmy przy drzewach powalonych na drogi lub linie energetyczne. Ponadto w miejscowości Gdeszyn doszło do braku zasilania w energię elektryczną z powodu uszkodzenia linii przesyłowej - zachodziła konieczność awaryjnego zasilania agregatem prądotwórczym aparatury medycznej podtrzymującej życie jednego z mieszkańców. Działania związane z usuwaniem skutków gwałtownych zdarzeń atmosferycznych trwały do późnych godzin nocnych. W trakcie powyższych zdarzeń nikt nie odniósł obrażeń- informuje st. kpt. Bartłomiej Jakóbczak, z-ca oficera prasowego KM PSP w Zamościu.

Kontener mieszkalny na własnej działce rekreacyjnej bez żadnych formalności to mit, który może być bardzo kosztowny!

Zobacz też:

Skutki silnego wiatru w kwietniu na Zamojszczyźnie