W porównaniu z rokiem 2024, strażacy odnotowali spadek o 400 zdarzeń.
W ubiegłym roku strażacy wyjeżdżali do 1101 interwencji związanych z miejscowymi zagrożeniami, głównie do kolizji i wypadków drogowych, do uwięzionych zwierząt, do połamanych drzew i zalanych piwnic.
- Głównymi przyczynami miejscowych zagrożeń były: niezachowanie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, silnie wiejące wiatry, gwałtowne opady atmosferyczne. Najwięcej miejscowych zagrożeń wystąpiło w czerwcu, lipcu i w listopadzie. Najwięcej interwencji i zniszczeń zanotowaliśmy przy przejściu silnych wiatrów 22i 23 listopada. Było to łącznie 79 interwencji. Dosyć dużą grupę obiektów, w odniesieniu do których prowadzono działania stanowiły zdarzenia w komunikacji drogowej było to 229 interwencji.Podczas miejscowych zagrożeń śmierć poniosło 37 osób- informuje oficer prasowy KM PSP w Zamościu- mł. bryg. Marcin Żulewski.
W 2025 roku zamojscy strażacy wyjeżdżali do 458 to pożarów. Większość z nich stanowiły pożary małe. Najczęściej występowały w budynkach mieszkalnych, uprawach, rolnictwie i środkach transportu.
- Najczęstszymi przyczynami pożarów były: nieostrożność osób dorosłych, wady i nieprawidłowa eksploatacja urządzeń ogrzewczych. W minionym roku najwięcej pożarów wystąpiło w lutym i w marcu. Były spowodowane pożarami sadzy w przewodach kominowych i pożarami suchych traw. Dodatkowo zanotowaliśmy wzrost pożarów w sierpniu związanych z okresem żniw. w wyniku pożarów w budynkach mieszkalnych dwie osoby poniosły śmierć, miało to miejsce 2 stycznia w Wólce Wieprzeckiej i 28. listopada w Zamościu przy ul. Promiennej. Szacunkowe straty: w pożarach wyniosły ponad 8mln zł (w 2024r. ponad 5 mln zł), w miejscowych zagrożeniach ponad 5mln zł (w 2024r. ponad 8mln). Uratowane mienie: w pożarach to kwota ponad 55 mln zł., a przy miejscowych zagrożeniach kwota ponad 9 mln. zł. - mówi mł. bryg. Marcin Żulewski.
W wyniku pożarów 16 osób zostało rannych.
Zobacz też:
Ćwiczenia z ewakuacji zamojskiego rolniczaka