14. maja w siedzibie Nadleśnictwa Józefów odbył się konferencja prasowa dotycząca działań leśników na terenie spalonej Puszczy Solskiej. Największe straty pożar spowodował drugiego dnia.
- Pożarem zostało objętych w sumie 1157 hektarów lasu. Trzeba powiedzieć, że w różnym stopniu i w różnej klasie wieku drzewostany zostały dotknięte pożarem. To tereny z zarządu Lasów Państwowych i z innych zarządów. W tym 885 ha w zarządzie nadleśnictwa i 272 ha lasów prywatnych. Na terenie dotkniętym pożarem znalazła się też część projektowanego rezerwatu Długie Bagno - mówi mówi Anna Sternik, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie.
Leśnicy poinformowali, że największe straty dotknęły lęgów i nielotów. Pełnych strat w zwierzynie jeszcze nie oszacowano. Na konferencji poinformowano, że obecnie monitorowany jest obszar z wykorzystaniem dronów z termowizją, aby wykrywać ewentualne zarzewia ognia, także te pod powierzchnią gleby. Poza tym Dyrektor RDLP w Lublinie powoła komisję do analizy przyczyn pożaru, jego przebiegu oraz działań ratowniczych. Zostanie też utworzony zespół kryzysowy odpowiedzialny m.in. za ocenę szkód, inwentaryzację spalonych fragmentów lasu, opracowanie planu porządkowania terenu oraz prewencyjnych działań na wypadek ewentualnego masowego pojawienia się żerujących na drzewach owadów. Rozpoczną się też prace związane z usuwaniem uszkodzonych drzew, aby zapobiec masowemu rozwojowi owadów, które mogłyby przenieść się na sąsiednie lasy. Drewno z terenów objętych pożarem będzie zagospodarowane i przeznaczone do sprzedaży. Potem nadleśnictwo rozpocznie prace odnawiania lasu.
Lesnicy apelują o niewchodzenie na teren pożarzyska. Ogień uszkodził korzenie drzew rosnących na terenach bagiennych i torfowych, co zwiększa ryzyko ich przewrócenia nawet przy silniejszych podmuchach wiatru.
Po części briefingowej został pokazany PAD - Punkt Alarmowo-Dyspozycyjny – centrum monitoringu lasów, gdzie za pomocą kamer został wykryty m.in. ostatni pożar.
Zobacz też:
Pożar w Puszczy Solskiej. Drugi dzień