52. Rajd "Spotkanie z wiosną" został zorganizowany w sobotę, 25.04 przez zamojski oddział PTTK.
To był słoneczny, piękny dzień. Początkowo było chłodno, ale potem temperatura wzrosła i była całkiem przyjemna.
Rajdowicze wyruszyli na wycieczkę z Łosińca spod kościoła św. Michała Archanioła. W tej miejscowości uczestnicy mieli okazję zobaczyć skrzydło Messerschmitta 323, o którym opowiedziała Bogumiła Zdzioch. Na dalszym etapie rajdu turyści mieli też okazję podejść do "Znikającego Krzyża" i stamtąd podziwiać niezwykły widok na Wapielnię, Długi Góraj oraz Wał Huty Różanieckiej.
Trasa wiodła przez polne i leśne drogi. Rajdowicze szli przez las do Pasiek i Siwą Doliną w stronę Tomaszowa Lubelskiego. Na trasie były źródliska i liczne oznaki wiosny. Turyści mijali kwitnące drzewa owocowe oraz podziwiali szczawika zajęczego, przylaszczki i barwinek.
Na trasie rajdu na wszystkich czekało rozpalone ognisko i kijki. Uczestnicy rajdu piekli kiełbaski, a niektórzy też pianki. Rajdowicze odpoczywali, jedli, rozmawiali i dzielili się swoimi wrażeniami z trasy. Było dużo uśmiechów i radości.
Były też konkursy i zabawy. Można było sprawdzić się w konkursie krajoznawczym czy w skakaniu na skakance.
Nad organizacją 52. Rajdu "Spotkanie z wiosną" czuwał zespół przewodników czyli Agnieszka Linek, Edward Słoniewski, Dariusz Słupski, Bogumila Zdzioch, , Paweł Koman, Jadwiga Smyk, Andrzej Dziaduszek i Karol Piskorski.
Wkrótce kolejny rajd. Szczegóły znajdziecie na FB PTTK Zamość
Zobacz też:
52. Rajd spotkanie z wiosną